WYJĄTKOWY PROJEKT

Wnętrza SOPOTORIUM opowiadają historię uzdrowiska. Są kameralne i niejako stanowią ramę dla zdjęć z lat 20. i 30. ubiegłego stulecia. Mimo niemałej powierzchni to miejsce, w którym można się szybko odnaleźć, z którym można się zaprzyjaźnić – mówi Ireneusz Wasiewicz, architekt odpowiedzialny za projekt wnętrz SOPOTORIUM Medical Resort 

ROZMAWIA: Bartłomiej Wnuk
ZDJĘCIA: Piotr Płoskoń


Ireneusz Wasiewicz
Architekt, który od lat współpracuje ze spółką Millenium Inwestycje. Wśród realizacji ma przede wszystkim projekty kubaturowe: budynki wielorodzinne przy ul. Zabłockiego na osiedlu Bażantowo oraz jednorodzinne przy ul. Mlecznej na osiedlu Bażantowo Południe. Zaprojektował również budynek DPS w Bytomiu – Miechowicach oraz stworzył projekt wnętrz pubu z bowlingiem w Bażantowo Sport.

PLACE: Jaka idea przyświecała projektowi wnętrz SOPOTORIUM? 

Ireneusz Wasiewicz: Na początku brakowało idei – a jeśli nie ma się idei przy rozpoczęciu projektu, to wiadomo, że nic z tego nie będzie. Pomysł przyszedł całkiem niespodziewanie. Pewnego dnia zadzwonił do mnie Jacek Piwkowski, wiceprezes Millenium z pytaniem, co myślę o wykorzystaniu w projekcie archiwalnych zdjęć z Sopotu z okresu międzywojennego. Pomyślałem: bingo, rewelacja, jest myśl przewodnia dla projektu. 


Nie kusiło pana, żeby urządzić wnętrza w stylu lat 20.-30. XX w.? 

Pierwotnie myślałem, żeby nawiązać do art deco, ale to karkołomne zadanie. Poszukałem więc ramy dla tych obrazów gdzie indziej. A jak mawiają: „czasem rama mówi więcej niż obraz”. Ta myśl uświadomiła mi, że nie ważny jest styl czy aktualna moda, a przekaz oparty na emocjach wywoływanych zestawieniem kolorów, faktur, kształtu przedmiotów i światłocienia w czysto autorski i osobisty sposób. Tak, aby właściwie wyeksponować, przybliżyć obraz życia Sopotu sprzed lat. 

W jaki sposób wnętrza obiektu nawiązują do uzdrowiskowych tradycji Sopotu? 

Wspólnym mianownikiem dla SOPOTORIUM i tradycji uzdrowiskowych są funkcje i zabiegi, jak kąpiele solankowe, balneoterapia, krioterapia, inhalacje i zabiegi rehabilitacyjne. Dodatkowo, w SOPOTORIUM, oprócz strefy kuracyjnej, znajduje się spa z basenem i strefami wellness oraz beauty. Można powiedzieć, że w tym miejscu tradycja przeplata się z nowoczesnym wystrojem wnętrz. 

 

Co było największym wyzwaniem dla projektanta? 

Największym wyzwaniem było stworzenie spójnego projektu dla tak wielu funkcji jakie oferuje SOPOTORIUM oraz uzyskanie wnętrz, które nie tylko wyglądają ale opowiadają jakąś historię. 

Co wyróżnia wnętrza SOPOTORIUM na tle innych obiektów tego typu? 

SOPOTORIUM nie jest wielkim molochem. To obiekt kameralny, w którym możemy się szybko odnaleźć i z którym możemy się zaprzyjaźnić.