W NOSPR nie będzie rewolucji

Przyszłość NOSPR to wspólna droga, którą wypracujemy razem z Radą Orkiestry i nowym dyrektorem artystycznym NOSPR – Lawrencem Fosterem – pisze Ewa Bogusz-Moore, nowa dyrektor NOSPR.

Ewa Bogusz-Moore Wiolonczelistka
menadżerka, kultury i nowa dyrektor Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Do niedawna – wicedyrektor Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie, wcześniej – specjalistka ds. muzyki i teatru w Instytucie Kultury Polskiej w Londynie.

Nie myślę o rewolucyjnych zmianach, a raczej o ewolucji. NOSPR jest doskonałą orkiestrą, którą śmiało można nazwać naszą narodową chlubą. Jej pozycja w kraju jest niezachwiana i niepodważalna. Dlatego chciałabym, aby wykonanie i interpretacja polskiej muzyki wybrzmiewały tu w sposób szczególny. Zależy mi na umiejscowieniu NOSPR w międzynarodowym kontekście i uczynieniu z orkiestry ambasadora polskiej muzyki. Pora na budowanie nowych, długofalowych relacji międzynarodowych i poszukiwanie prestiżowych miejsc, w których orkiestra mogłaby zagrać. Najbliższy czas będzie zapewne czasem budowania więzi. Pierwsze spotkanie z Radą Orkiestry już za mną, nawiązanie relacji z muzykami – przede mną. Zrobię wszystko, by nasza współpraca była korzystna dla wszystkich.

Choć program artystyczny na 2018/2019 rok jest już zamknięty, to mogę zaanonsować niektóre z projektów, jakie chciałabym wraz z NOSPR realizować w dalszej przyszłości. Chcę się pochylić nad zagadnieniem związków muzyki i nauki – poszukać na styku tych dwóch dziedzin przestrzeni rozwoju oraz dotrzeć do nowych odbiorców, których możemy przybliżyć do siebie. Zależy mi na wykorzystaniu technologii − którą jesteśmy nieustannie otaczani, a która jest często traktowana jak wróg na salach koncertowych − jako elementu dotarcia do nowych słuchaczy. Oczywiście z głową – bo najważniejszy jest wysoki poziom muzyki.