Sukces w Bażantowie

Bażantowo to nie tylko dobre miejsce do zamieszkania i założenia rodziny, ale także doskonała lokalizacja dla biznesu! Restauracja La Tavola, Centrum Medyczne Signum czy Dagma to tylko kilka z wielu przykładów firm, które na stałe związały się z osiedlem i odniosły sukces 

TEKST I ZDJĘCIA: Paweł Szałankiewicz 

Dzięki powstaniu Centrum Handlowego Bażantowo, które uzupełniło ofertę mieszkaniową osiedla o usługi i handel, z pograniczem Kostuchny i Piotrowic związały się firmy, których renoma wykracza dziś daleko poza granice Bażantowa. CHB powiększało się w swojej historii dwukrotnie i dziś, wraz z ostatnią, docelową rozbudową o budynek CUBE ma ponad 40 najemców, oferując swoim klientom szerokie spektrum towarów i usług. 

Zdrowy biznes pionierów z Bażantowa 

Wśród pionierów Centrum Handlowego są Centrum Medyczne Signum i salon Optyk Okulista Signum. – Zanim pojawiliśmy się w Bażantowie prowadziliśmy już dwa sklepy optyczne. Na południu Katowic chcieliśmy otworzyć nasz trzeci salon. Różnica miała polegać na tym, że planowaliśmy rozszerzyć działalność o profesjonalny gabinet okulistyczny. Jednakże nasze plany szybko zweryfikowało życie i przede wszystkim przepisy – wymagania dla jednego gabinetu niewiele różniły się od tych dla sześciu. W tym samym czasie właściciel Centrum Handlowego Bażantowo szukał operatora, który poprowadzi przychodnię. Los sprawił, że usiedliśmy do rozmów, choć – musimy przyznać – byliśmy nastawieni sceptycznie. Bażantowo wyglądało wtedy zupełnie inaczej niż teraz – mieszkańców osiedla była zaledwie garstka, a przez plac budowy trzeba było przedzierać się w gumowcach. Uwierzyliśmy jednak, że osiedle czeka rozwój, a nas świetlana przyszłość – wspomina Janusz Kustrzępa, który biznes w Bażantowie rozwijał ze swoją żoną Beatą. Beata Handwerker-Kustrzępa zmarła krótko po tym, kiedy przychodnia przeniosła się ze swojej pierwotnej lokalizacji do budynku CUBE (powiększając przestrzeń dla pacjentów z 370 do blisko 1 tys. mkw.), do dzisiaj pozostaje jednak dobrym duchem tego miejsca. Do CUBE’a przeniósł się też salon optyczny, a sprawy wzięli w swoje ręce synowie państwa Kustrzępów – Maciej został menadżerem przychodni, a Grzegorz salonów optycznych. Dodatkowo, związany wcześniej z Centrum Medycznym Wojciech otworzył ze wspólnikiem Hirado Sushi. Sushi na wynos odniosło niemały sukces i przeniosło się w ramach budynku CUBE do większego lokalu, gdzie niebawem zaprosi gości także do stacjonarnej konsumpcji. 

Sekrety sukcesu 

Z osobą Beaty Handwerker-Kustrzępy wiążą się początki jeszcze jednego biznesu, który jest wizytówką Centrum Handlowego Bażantowo. To ona jako pierwsza dostrzegła potencjał w straganie z kwiatami, prowadzonym przez Annę i Paulinę Wysokińskie. Była pod takim wrażeniem przygotowywanych kompozycji, że opowiedziała o nich w Millenium. – W ten sposób dostałyśmy zaproszenie do Centrum Handlowego Bażantowo. Nasza kwiaciarnia istniała wówczas od dwóch lat i bałyśmy się takiego zobowiązania, ale po długich negocjacjach, ostatecznie postanowiłyśmy zaryzykować – wspomina Anna Wysokińska, która z córką Pauliną do dzisiaj prowadzi kwiaciarnię Sekrety Natury. Podobnie jak w przypadku Signum, kwiaciarnia zwiększyła swoją powierzchnię. – Dzięki takiemu zabiegowi kwiaty są dziś lepiej wyeksponowane. A to najlepsza reklama, jaką mamy na co dzień – śmieje się Anna Wysokińska. 


WIĘCEJ NIŻ ZWYKŁA KWIACIARNIA
Właścicielki Sekretów Natury, postanowiły spróbować nowych rzeczy, rozwinąć asortyment ponad to, co jest standardem każdej kwiaciarni. Sprowadziły więc rośliny, które Polacy widywali dotąd tylko w filmach, programach przyrodniczych i podczas egzotycznych podróży. To był strzał w dziesiątkę, o czym świadczy m.in. współpraca przy trzech edycjach Silesia Fashion Day czy przy nagraniu jednego z odcinków Master Chefa.

Okno na świat 

W starej części Centrum Handlowego Bażantowo kilkanaście lat temu rozpoczął się również inny biznes, który do dziś prowadzi mieszkanka Bażantowa – Katarzyna Kania. Biuro podróży Olivier’s Travels od początku było oknem na świat całego Bażantowa i okolic. – Początkowo, popularnymi kierunkami były takie kraje, jak Bułgaria, Grecja, Turcja czy Egipt – wspomina. W ciągu kolejnych lat zmieniały się preferencje klientów, a samo biuro swoją lokalizację przenosząc się z podcieni zabudowań przy ul. Hierowskiego do budynku CUBE. – Dzisiaj mieszkańcy Bażantowa coraz częściej latają do tak odległych zakątków świata, jak Meksyk czy Dominikana. Myślę, że są trzy powody takiego stanu rzeczy: stali się bardziej otwarci na świat, wcześniej zdążyli zwiedzić całą Europę i korzystają z bezpośrednich połączeń długo długodystansowych, które w trakcie pandemii nawiązało lotnisko w Pyrzowicach – wylicza Katarzyna Kania. 

Niedaleko pada pasja od biznesu 

W biznesowy krajobraz Osiedla Bażantowo wrosła marka Dagma, której współwłaścicielem jest fotograf i biznesmen – Grzegorz Sikorski. – Fotografia jest przede wszystkim pasją, która towarzyszy mi od wielu, wielu lat. Ostatnio zmieniły się jednak dwa aspekty tej pasji – postawiłem na profesjonalizację działania i zacząłem wcielać w życie zamiar uczynienia z pasji źródła dochodu – przyznaje. Stąd, od kilku lat trwają prace nad otwarciem największego na Śląsku studia fotograficznego Dagma Photo. 


DAGMA – JEDNA MARKA, WIELE BIZNESÓW
Pod marką Dagma prowadzonych jest równolegle kilka innych działalności. Przy ul. Bażantów 4/2 znajduje się biuro, zajmujące się dystrybucją i sprzedażą rozwiązań bezpieczeństwa IT. Do budynku CUBE, gdzie powstaje studio fotograficzne, przeniesione zostało Centrum Szkoleniowe DAGMA. A w budynku po drugiej stronie ul. Puchały zlokalizowana jest galeria DAGMA ART, oferująca nie tylko drogie oryginały, ale także bardziej dostępne cenowo tzw. giclée, czyli kopie obrazów sygnowane i indywidualizowane przez autorów.

Przepis na biznes 

W budynku CUBE, pod powstającym studiem fotograficznym, z sukcesem działa restauracja La Tavola. – Od początku chcieliśmy stworzyć przyjazne miejsce na mapie Katowic i z perspektywy czasu stwierdzam, że tego dokonaliśmy razem z fantastycznym zespołem ludzi, którzy pracują w La Tavoli – podkreśla Barbara Zakrzewska, współwłaścicielka restauracji. Właścicielom restauracji od początku zależało na tym, aby lokal oferował prawdziwie włoską kuchnię prowadzoną przez rodowitego Włocha, Carlo Bognolo. Świetna kuchnia w połączeniu z atmosferą tworzoną przez zespół La Tavoli przełożyły się na ogromną popularność lokalu wśród mieszkańców Bażantowa i okolic. – Bardzo szybko podjęliśmy decyzję o powiększeniu lokalu, najpierw o taras, a następnie o osobną salę, gdzie odbywają się uroczystości rodzinne i firmowe – wyjaśnia Zakrzewska. Teraz właściciele La Tavoli przygotowują się do otwarcia kolejnej restauracji na południu Katowic – La Cuciny. 

Sukcesów jest więcej 

Wymienione przykłady udanych biznesów nie są jedynymi, jakie znamy z Bażantowa. Przychodnia Weterynaryjna i-Vet od początku swojej działalności kilkukrotnie zwiększyła swoją powierzchnię, a co za tym idzie – liczbę dostępnych specjalizacji. Centrum Diagnostyki i Terapii In Corpore to z kolei jedna z najbardziej innowacyjnych placówek w Polsce oferujących kompleksową pomoc diagnostyczno-terapeutyczną. Specjaliści z różnych dziedzin nie tylko diagnozują młodych podopiecznych, ale też wyznaczają kierunki ich terapii – także w domach, przedszkolach i szkołach.