Sopocki TOP 10

Na scenie Opery Leśnej śpiewać każdy może, a gdy zapadnie zmrok, wprost wypada skoczyć na cytrynówkę do SPATiF-u. Sopot oferuje turystom szereg zupełnie unikatowych doświadczeń! 


1. ZAŚPIEWAJ NA SCENIE OPERY LEŚNEJ

„Niech żyje bal”, „Dziwny jest ten świat”, a może „Chałupy”? Poczuj się jak gwiazda, stań na scenie, zaśpiewaj i przekonaj się, jak świetną akustykę ma Opera Leśna. Sopocki amfiteatr jest dostępny dla zwiedzających codziennie – w dni robocze od godz. 10 do 18, a w weekendy od 10 do 20. Ale uwaga – gdy organizuje imprezy, zwiedzanie jest utrudnione lub niemożliwe. Odwiedzając Operę Leśną, warto wdrapać się na punkt widokowy, z którego roztacza się piękna panorama miasta. 

2. SPRÓBUJ SOLANKI Z WIDOKIEM NA MOLO

Anna Golec-Mastroianni, prezes SOT zaprasza na degustację sopockiej solanki

 

 

 

 

 

Tuż przy molo – przy Placu Zdrojowym 2, znajduje się siedziba Sopockiej Organizacji Turystycznej. Na drugie piętro prowadzi winda panoramiczna. Warto tam wjechać po Kartę Turysty, która jest wydawana każdemu, kto nocuje w Sopocie. Karta uprawnia do szeregu zniżek, m.in. przy zakupie pamiątek, które znajdziemy na miejscu oraz biletu wstępu na molo. Po wizycie w SOT, koniecznie trzeba wybrać się windą piętro wyżej, do Pijalni Wód Solankowych. Trudno zachwycić się smakiem solanki, ale spróbować trzeba, a zbawienne skutki solankowych kuracji są niezaprzeczalne. Na miejscu działa też gustownie urządzona kawiarnia, a z jej balkoniku roztacza się piękny widok na molo. 

3. NAPIJ SIĘ CYTRYNÓWKI W SPATIF-IE

Na karcie członkowskiej Klubu Środowisk Twórczych sopockiego SPATiF-u jest informacja, że „miejsce to było i jest mekką artystów i intelektualistów, z których wielu osiągnęło znaczne sukcesy, nie tylko przy barze”. Przychodzili tu Zbigniew Cybulski, Roman Polański, Andrzej Wajda, Janusz Morgenstern czy Roman Wilhelmi a Agnieszki Osieckiej nie wpuścił szatniarz, bo jej nie poznał. Sopocki SPATiF (Stowarzyszenie Polskich Artystów Teatru i Filmu) to najbardziej kultowy lokal w całym Trójmieście. Na ścianach widać mnóstwo pamiątek z wizyt słynnych gości. Warto usiąść przy barze i zagaić o anegdotki barmana z 30-letnim stażem – pana Wojtka. Koniecznie przy kieliszku cytrynówki – ręcznie robionej specjalności lokalu. 

 


4. ODWIEDŹ JEDNĄ Z NAJLEPSZYCH GALERII SZTUKI W POLSCE

Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie jest w krajowej czołówce. W ostatnim rankingu najlepszych galerii i muzeów tygodnika „Polityka” zajęła czwarte miejsce, po warszawskich Zachęcie i Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz łódzkim Muzeum Sztuki ms2. „Smakowitym daniem firmowym placówki stała się prezentacja prywatnych kolekcji sztuki. W minionych dwóch latach zaserwowano nam przegląd zbiorów rodzin Łozowskich, Roeflerów, Żerlicynów i Żarskich oraz Jana Světlika” – pisze o PGS autor rankingu, red. Piotr Sarzyński. 

 

5. OBSERWUJ STATKI

Dzięki sąsiedztwu dwóch dużych portów, odpoczywając na plaży, możemy obserwować morski ruch. Statki wpływają, wypływają lub stoją na kotwicach. Dlatego do Sopotu warto zabrać lornetkę czy obiektyw z długą ogniskową. 

6. POCZUJ WIATR W ŻAGLACH NA WODACH ZATOKI GDAŃSKIEJ

Przy sopockim molo od dekady działa przystań żeglarska. Prywatny rejs ze sternikiem to najlepsza okazja do zobaczenia Sopotu od strony morza, z dala od tłumów. 

 

 

 

 

7. ZACHWYĆ SIĘ ARCHITEKTURĄ MIASTA

Spacer szlakiem sopockiej architektury warto zacząć od Muzeum Sopotu, czyli Willi Ernsta Claaszena (ul. Poniatowskiego 8). Zwiedzanie pomoże w wyobrażeniu sobie, jakie skarby skrywały wnętrza kolejnych zachwycających budynków na trasie spaceru. A skoro mowa o trasach, to polecane są dwie: od Ratusza do molo i od Dworu Hiszpańskiego do willi przy ul. Armii Krajowej 70. Ale wystarczy odejść od popularnego „Monciaka” i po prostu poszwędać się po sopockich uliczkach, koniecznie zahaczając o Górny Sopot, który żyje z dala od turystycznego ruchu. 

8. WYBIERZ SIĘ NA PRZEJAŻDŻKĘ KONNĄ

Ogromny, 40-hektarowy teren sopockiego Hipodromu znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie wzgórz morenowych. To jeden z najnowocześniejszych ośrodków jeździeckich w Polsce i w Europie. Można tu zakosztować najprawdziwszych sportowych emocji podczas wyścigów i zawodów w skokach przez przeszkody. Na terenie ośrodka działa też kilka szkółek jeździeckich. 

 

9. POWITAJ DZIEŃ NA MOLO I W SAUNIE NA PLAŻY

Nocne życie Sopotu trwa… do wczesnych godzin rannych! Dlatego, kiedy imprezowicze kładą się spać warto przyjść na molo, by w spokoju, bez tłumów rozkoszować się wschodem słońca i wdychać jod, którego stężenie na końcu konstrukcji o długości 511,5 metra jest dwukrotnie większe niż na lądzie. Na dobry początek chłodnego dnia można też skorzystać z saun na plaży. Do dyspozycji gości Sunspot & M15 są cztery moduły, każdy mieści 15 osób i ma widok na morze. To świetne miejsce, żeby w zimie zacząć przygodę z morsowaniem! 

 

 

10. POCZUJ KLIMAT UZDROWISKA SPRZED STULECIA

Uzdrowiskowe korzenie Sopotu widać w wielu miejscach na mapie miasta. Absolutnie trzeba zobaczyć grzybek inhalacyjny zwany małą tężnią – miejsce zaciszne i kameralne, położone tuż przy Wojewódzkim Szpitalu Reumatologicznym. Grzybek jest zasilany wodą głębinową – solanką jodowo-bromową ze zdroju Św. Wojciecha, tą samą, z której korzysta SOPOTORIUM. A skoro o nim mowa, to z kolei najlepsze miejsce aby poczuć klimat uzdrowiska sprzed stulecia. Ściany pokoi i części wspólnych zdobią wielkoformatowe zdjęcia kuracjuszy z 20-lecia międzywojennego, a na poziomie -1 oferowany jest szereg zabiegów dostępnych nie tylko dla gości resortu. 

MAPA SOPOTU