Obiekt Niemożliwy, czyli światło na dziedzictwo postindustrialne

Światło to życie. Ogrzewa, rozjaśnia, wskazuje drogę, wyłania z mroku. To również energia. W szczególnych sytuacjach także nieme wołanie o pomoc, zwraca uwagę, wzmaga czujność. Alarmuje. Projekt Latarnia Bytom ma dawać sygnał, mrugać okiem do otoczenia – pisze
o projekcie instalacji świetlnej w jednym z kominów Elektrociepłowni Szombierki Przemo Łukasik, architekt, współzałożyciel pracowni Medusa Group

Latarnia Bytom to jeden z trzech Obiektów Niemożliwych, które powstały w ramach 25-lecia czasopisma Architektura Murator. To instalacja, która nie ma charakteru estetycznego, jest raczej zapisem idei i każdy może ją zinterpretować na swój sposób. Ja chciałbym, aby ten przekaz był absolutnie pozytywny. Bytom to moje miasto rodzinne i chcę, żeby światło wychodzące z jednego z trzech kominów Elektrociepłowni Szombierki oświetlało, nie tylko ten, ale też inne obiekty postindustrialne w jego granicach.

Każda okazja, aby zwrócić uwagę na Bytom, Śląsk, na dziedzictwo poprzemysłowe, każda okazja, by uratować od zapomnienia choć jeden obiekt, który wpisał się w historię naszych śląskich miast i ludzi, jest dla mnie wyzwaniem, szansą, powinnością. To nieme wołanie, które ma wydobyć budynek i miasto z mroku niepamięci. Słup światła skierowany w niebo to alarm, który zwrócić ma uwagę na Bytom i jego dziedzictwo. To romantyczna walka wbrew ekonomii i prawom rynku, niepozbawiona jednak racjonalnej kalkulacji i diagnozy.

Dzięki tej interwencji chcę wynieść ten obiekt do rangi symbolu, który wywoła dyskusję na temat rehabilitacji tego typu miejsc i niesamowitych obiektów. Korzystając z uwagi gości świętujących wspólnie ćwierćwiecze najważniejszego magazynu architektonicznego w Polsce, chcę zwrócić uwagę na ważny problem kondycji miast poprzemysłowych, które w okresie prosperity tak dużo dały Polsce, często kosztem samych siebie i środowiska, a nie dostają dużo w zamian.

Przemo Łukasik
Studiował architekturę na Politechnice Śląskiej w Gliwicach oraz w Ecole d’Architecture Paris-Villemin w Paryżu. Pracował w Berlinie i Paryżu. W 1997 roku wraz z Łukaszem Zagałą założył własną pracownię architektoniczną: Medusa Group. Studio realizuje projekty związane z architekturą, urbanistyką, grafiką i dizajnem. Realizacje pracowni są laureatami licznych nagród w konkursach i wystawach architektonicznych w Polsce i zagranicą (jednym z wielokrotnie nagradzanych budynków jest galeriowiec na Osiedlu Bażantowo). Prywatnie mocno związany ze sportem – uprawia triathlon, angażuje się również społecznie na Śląsku.