Ariel Bąk nie spoczywa na laurach

Ariel Bąk – kulturysta i trener personalny Bażantowo Sport – odnosi kolejne sukcesy. W lipcu z Władysławowa przywiózł Puchar Bałtyku, we wrześniu ze Strzegomia – srebrny medal zdobyty w zawodach Kamienna Rzeźba. Myślami instruktor jest już jednak w mieście Gaudiego, gdzie pod koniec września wystartuje w Arnold Classic Europe 2018.

Starty w III Pucharze Bałtyku w Kulturystyce i Fitness (I miejsce w kategorii kulturystyka klasyczna mężczyzn w kategoriach: 180 cm i open) oraz w zawodach Kamienna Rzeźba 2018 w Strzegomiu (II miejsce w kategorii kulturystyka klasyczna mężczyzn) były dobrą rozgrzewką przed kluczową rywalizacją, która dopiero przed Arielem Bąkiem.

– Zawody nad Bałtykiem oraz w Strzegomiu były testem formy, którą szykuję na najważniejsze mistrzostwa w Barcelonie. Dzięki startom w Polsce dowiedziałem się, nad czym jeszcze popracować i jakie błędy w przygotowaniach wyeliminować – mówi Ariel Bąk. Arnold Classic Europe 2018 to jedyne tak widowiskowe wydarzenie sportowe w Europie skupiające sportowców 50 dyscyplin. Rokrocznie przybywa na nie ponad 1,2 tys. kulturystów, strongmenów, ciężarowców, miłośników różnych sztuk walki a nawet… układających kostkę Rubika na czas! Arnold Classic Europe odbędzie się pod koniec września w Barcelonie.

Przed Arielem Bąkiem jeszcze sporo pracy. – Tu nie ma szczegółowego programu treningowego. Na bieżąco trzeba poprawiać poszczególne elementy, muszę  być cały czas czujny – zaznacza kulturysta.  Do samego startu w Barcelonie Ariel Bąk podchodzi z pewnym dystansem. Jak przyznaje, bardzo dobrym wynikiem byłoby dojście do finałowej szóstki. – Nie nastawiam się na wygraną. Ważniejsze dla mnie w tym momencie jest, abym mógł sprawdzić, nad czym muszę jeszcze popracować, aby móc walczyć o podium w przyszłości.Ariel Bąk to wielokrotny mistrz Polski w trójboju siłowym oraz wyciskaniu sztangi leżąc. Jest trenerem personalnym i pasjonatem sportów siłowych.