Czas miasta, czas dzielnicy

Amerykański politolog, Benjamin Barber, snuł marzenia o powołaniu globalnego parlamentu burmistrzów. Twierdził, że to miasta – ze swoją kreatywnością, siecią kontaktów, pragmatyzmem, partycypacją i współpracą mieszkańców – są naturalną przestrzenią życia człowieka. Dlatego w zglobalizowanym świecie prawdziwa władza spoczywa nie w rękach państw, ale miast. Nadzieja tkwi w miejskiej demokracji. czytaj dalej