996859_10151418939332294_720235213_n

Przez błota Malezji

Wizytówką Malezji – bogatego azjatyckiego państwa oddalonego od Polski o 10 tys. km jest Kuala Lumpur – metropolia pełna świateł i strzelistych wieżowców. Jednak dwie godziny drogi na południe od stolicy, w porze monsunowej na pierwszy plan wychodzi błoto i zatopione w nim załogi Rainforest Challenge – jednego z najtrudniejszych rajdów przeprawowych na świecie.

TEKST I ZDJĘCIA: Dagmara Kowalczyk, TVN Turbo

Kobieta w męskim sporcie

Dagmara Kowalczyk jest dziennikarką TVN i TVN Turbo, specjalizuje się w tematyce związanej z motoryzacją i motosportem. Od dwóch lat startuje z sukcesami w ciężkich przeprawowych rajdach terenowych. Jest jedyną kobietą-kierowcą, która bierze udział w pełnym cyklu najtrudniejszych „przepraw” w Polsce. Zagranicą jeździła m.in. w Dakar, Silk Way, Morocco Challenge i Rainforest Challenge.

W południowej Malezji rośnie najstarsza dżungla świata. Co roku na przełomie listopada i grudnia przybywają do niej najodważniejsi miłośnicy offroadu z całego globu. Uczestnicy Rainforest Challenge, to ludzie, którzy dobrowolnie z własnym sprzętem i za własne pieniądze godzą się na przejazd przez nieprzewidywalne tereny, które w porze monsunowej (kiedy odbywa się rajd) w każdej chwili mogą stać się śmiertelną pułapką.

DSC04975
Codzienność rajdu to błoto. To w Malezji jest zupełnie inne od błota w Europie. O wiele bardziej śliskie i grząskie; zostawia się w nim buty (o ile są krótsze niż za łydkę), a wynosi pijawki i pasożyty, które – schowane pod skórą – mogą wrócić z zawodnikami do domów. Nocą, błoto i wszystko wokół ożywa, rusza się, wibruje. W związku z tym, że Rainforest Challenge ma charakter survivalowy, każda ekipa buduje sobie własne schronienie i rozstawia łóżka polowe. Kierowca i pilot muszą to zrobić samodzielnie. Czasem – gdy któraś część wymaga naprawy – noc jest bezsenna.

10653435_10152222450652294_8126923018916037971_n
Jak szybki to rajd? Zwykle składa się z bardzo krótkich odcinków – zadań, których pokonanie zajmuje 15-20 minut. Stałym elementem każdego Rainforest Challenge jest odcinek pod nazwą Twilight Zone (strefa zmroku), kiedy trzeba pokonać za jednym razem większy dystans. Dwa lata temu walczyliśmy z dystansem 12 km półtora dnia – 36 godzin naprzemiennego pokonywania wzniesień (w górę i w dół) o nachyleniu 70 stopni, trawersów i zwalonych drzew.

DSC05093
Po co przyjeżdżać pół świata i ryzykować­­­ życie oraz zdrowie? Odpowiedź jest prosta: po przygodę, sportową rywalizację i możliwość zobaczenia dżungli z zupełnie unikalnej perspektywy. Choć rajdy offroadowe są w Malezji bardzo popularne, to dla zwycięzców Rainforest Challenge nie ma nagród pieniężnych. Wygranym wystarcza prestiż wynikający z ukończenia jednego z najtrudniejszych przeprawowych rajdów terenowych świata.

DSC04944

DSC04799

1924936_10151899403102294_1954754838_n