Pan Radzimir i hip-hop symfoniczny

Przybywa miejsc godnych muzyki. W samym tylko 2014 roku otwarto nowe siedziby NOSPR-u, Filharmonii Szczecińskiej i Centrum Kongresowego w Krakowie (tak, tam też grają, śpiewają a nawet tańczą). By wypełnić nowe przestrzenie ich menadżerowie i twórcy muszą zabiegać o nową publiczność. Metodami takimi jak hip-hop symfoniczny.


Pierwszy wabik widać na pierwszy rzut oka – to bryły budynków takich jak ta Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach czy Filharmonii Szczecińskiej, która architektonicznie jest jeszcze odważniejsza, choć nie tak duża jak obiekt w sercu Górnego Śląska. Ludzie, którzy nie wpadli dotąd na pomysł, aby spędzić wieczór w sali koncertowej przychodzą choćby z ciekawości, aby zwiedzić przestrzenie (w stu procentach należne grającym w nich muzykom, zupełnie jak pierścienie mistrzowskie na palcach Michaela Jordana).

Drugi zależy od odwagi menadżerów obiektów i twórców. Chodzi o to, aby wabić muzyką, mieszaniem gatunków – zupełnie jak w przypadku mojego projektu z NOSPR-em i Miuoshem. Dlatego, moim głównym zadaniem jako aranżera i kompozytora jest zapełnienie kubatury sali koncertowej bogactwem muzyki symfonicznej. Tym wszystkim, co różni ją od świata znanego z radia, gdzie każda piosenka jest tak samo głośna i wypompowana z dynamiki.

Największa wartość słuchania dobrej muzyki to obcowanie z ogromną dozą kontrastowości, bogactwem kolorów i technik. Właśnie w tym widzę moją misję – by werbować nowych ludzi, zarażać ich muzyką symfoniczną, pokazywać, że nie musi się kojarzyć wyłącznie z nudą i letargiem.

Radzimir Dębski – absolwent Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Studiował również kompozycje filmową i orkiestrację na University of California w Los Angeles. Skomponował ponad 20 utworów poważnych, symfonicznych i kameralnych, a także muzykę do filmów i seriali telewizyjnych. Tworzy również muzykę teatralną i ilustracyjną. W 2012 roku wygrał konkurs na najlepszy remiks piosenki Beyonce. Jego wersję „End of time” wybrano spośród nagrań nadesłanych z całego świata.