Extremalnie w sieci

Extreme Coding realizuje unikalne projekty stron i sklepów internetowych oraz tworzy aplikacje mobilne. Wiele lat pracy przy realizacji międzynarodowych projektów i prowadzenie działalności w Wielkiej Brytanii pozwoliło firmie nabyć doświadczenie i wszechstronną wiedzę z zakresu rynku brytyjskiego oraz marketingu online, która jest w pełni wykorzystywana przy realizacji aktualnych projektów – mówi Michał Rajewicz, CEO Extreme Coding.

ROZMAWIA: MARTA ROKITA

Marta Rokita: Skąd nazwa „Extreme Coding”?

Michał Rajewicz: Mieliśmy 10 dni na stworzenie sklepu internetowego wraz z projektem graficznym. Zleceniodawcą był klient z USA, który ruszał z kampanią reklamową obejmującą kilka stanów. Każdy z nas przepracował w ciągu 10 dni około 150 godzin. Stworzenie w tak krótkim czasie funkcjonalnego i satysfakcjonującego klienta projektu było naprawdę wyczerpującym i wręcz ekstremalnym zadaniem – stąd nazwa.

Dlaczego na siedzibę firmy wybraliście Katowice?

Od początku współpracowaliśmy z programistami z Polski, więc otwarcie biura w Katowicach pozwoliło pracować wszystkim w jednym miejscu. Dodatkowo Śląsk wydał mi się świetnym miejscem, w którym zachodzą nieustannie pozytywne zmiany. Kojarzony głównie z kopalniami, obecnie stanowi nowoczesną część Polski, skupiającą firmy mające świeże podejście do biznesu. Katowice przez ostatnie cztery lata stały się zupełnie innym miastem.

Jakie ciekawe projekty realizowaliście dla polskich klientów?

Każdy projekt jest dla nas ciekawy i stanowi wyzwanie. Do wszystkich podchodzimy indywidualnie. Mamy w swoim portfolio projekty zrealizowane dlaśląskich firm, jak np. strona Osiedla Bażantowo lub studia fotograficznego Dagma Photo. Naszymi klientami są również kancelarie adwokackie z Katowic, dla których kreujemy unikalne wizerunki online.

W jaki sposób wasze doświadczenia z Wielkiej Brytanii przekładają się na pracę z polskimi klientami?

Nasze doświadczenie na rynku brytyjskim pozwala nam na pomoc, doradzanie oraz prowadzenie kampanii online w UK dla polskich firm. Dla jednego z naszych klientów Bolix SA prowadzimy kompleksową kampanię wprowadzającą nowe produkty na rynek brytyjski oraz irlandzki. Wkrótce będziemy ją również rozszerzać na rynek francuski. Wszystkie działania są efektywnie prowadzone dzięki naszemu know-how zdobytemu przy współpracy z brytyjskimi klientami.Moja wieloletnia znajomość oraz współpraca z Andrew Firthem – CEO Ascensor, jednej z większych agencji reklamowych w Wielkiej Brytanii, zaowocowała połączeniem naszych firm. Podnieśliśmy przez to jakość usług przy międzynarodowych realizacjach.

Strony, sklepy, aplikacje i marketing online – to dość duża różnorodność.

Nie nazwałbym tego różnorodnością – według mnie to świadczenie kompleksowej usługi pozwalającej stworzyć i promować dany projekt. Skupiamy się na wizerunku oraz biznesie online naszych klientów. Pozwala nam to zachować świeże podejście, niezbędne do stworzenia dobrej i wyróżniającej się strony czy aplikacji. Nasze projekty są unikalne i tak pochodzimy do kolejnych, nowych zleceń.

Zapisz