Dwujęzyczność u pijarów

Od następnego roku szkolnego, w naszej szkole wprowadzamy nauczanie dwujęzyczne od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Dzięki temu, nasi uczniowie już od najmłodszych lat będą podnosić swoje umiejętności językowe – zapowiada o. Sławomir Dziadkiewicz, dyrektor Zespołu Szkół Zakonu Pijarów Matki Bożej Królowej Szkół Pobożnych w Katowicach.

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach, gdy nie ma w zasadzie ograniczeń w podróżowaniu i pracy poza granicami kraju, języki obce są absolutną podstawą. Właśnie dlatego od roku szkolnego 2018/2019 w naszej szkole wprowadzone będzie nauczanie dwujęzyczne.Przez klasę dwujęzyczną należy rozumieć oddział szkolny, w którym nauczanie jest prowadzone w dwóch językach: polskim oraz obcym nowożytnym, będącym drugim językiem nauczania. W naszym przypadku jest to język angielski.

tabelka3
W szkołach publicznych oddziały dwujęzyczne (zgodnie z przepisami prawa oświatowego) funkcjonują tylko w klasach siódmych i ósmych. U nas nauka na poziomie rozszerzonym odbywa się już od klasy pierwszej. Dzięki temu, już od najmłodszych lat nasi uczniowie zyskują obycie z językiem. Jak ta zmiana będzie wyglądała w praktyce? W naszej szkole, oprócz standardowych zajęć z języka angielskiego, w klasach 1-3 przewidujemy jedną godzinę zajęć tygodniowo edukacji wczesnoszkolnej, prowadzonej również po angielsku. W klasach 3-6 zwiększamy liczbę zajęć z języka angielskiego. Podobnie później – w klasach 7-8, ale tutaj dokładamy jeszcze dwie godziny zajęć edukacyjnych w obcym języku. Dla chętnych oferujemy też bezpłatne zajęcia dodatkowe z angielskiego popołudniami, np. konwersacje w języku angielskim, gry i zabawy z językiem angielskim, itp.

Do tej pory liczba zajęć dodatkowych z języka angielskiego była zwiększona o jedną lub dwie godziny tygodniowo. Teraz nasi uczniowie mogą dodatkowo zyskać na wprowadzeniu dwujęzyczności. Ich postępy widzimy zresztą na co dzień – podczas zajęć, porównując wyniki egzaminów ze średnią w Śląskiem, ale też podczas wymian zagranicznych, gdzie nasi wychowankowie radzą sobie zdecydowanie lepiej od kolegów np. z Hiszpanii.