Bażantowo na 4 Design Days

Architekci, projektanci, producenci, inwestorzy i deweloperzy po raz drugi spotkali się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym podczas 4 Design Days. W trakcie sesji tematycznych dyskutowali o technologiach, designie, nowych projektach. Podczas panelu dyskusyjnego dotyczącego wybitnych współczesnych realizacji architektonicznych, Piotr Płoskoń – współwłaściciel Millenium Inwestycje, opowiadał o Bażantowie. Oto kilka najistotniejszych wątków prelekcji.

ZDJĘCIA Grzegorz Goik

O inspiracjach

Koncepcja stworzenia „Miasta w mieście” narodziła się w 2000 roku. Inspirowaliśmy się tym, co nas otacza: Nikiszowcem, Giszowcem, czy sięgając dalej, do Czech – wybudowanym przez jednego przemysłowca – miastem Zlin. Duży wpływ wywarły na nas doświadczenia zachodnie i realizowane w czasie transformacji niemieckiej miasta podberlińskie, gdzie w szczerym polu tworzono 10-tysięczne osiedla mieszkaniowe, które robiły wrażenie miast istniejących od dawna. Od pomysłu do realizacji pierwszych obiektów minęły trzy lata. I bez wątpienia był to dla nas okres najtrudniejszy.

O ideach

– Musieliśmy wykorzystać potencjał tego miejsca tak, aby koncepcja, którą wymyśliliśmy została zrealizowana. A teren – nie da się ukryć – był nieciekawy, poprzemysłowy, po prostu trudny. Po pierwsze wizja. Dla wygody mieszkańców chcieliśmy zlokalizować wszystkie usługi potrzebne w życiu codziennym, w taki sposób, aby można się było dostać do nich pieszo. Po drugie przymus. Braliśmy pod uwagę niewydolność komunikacyjną polskich miast i ich zapóźnienie w stosunku do bardziej rozwiniętych krajów świata. Poza tym, wymyśliliśmy sobie, że musimy panować nad procesem od początku do końca. Najpierw wizja, potem projekt i wykonawstwo, a dalej komercjalizacja i eksploatacja.

Odpuszczenie któregoś z tych momentów na pewno nie dałoby sukcesu. Już na samym początku staramy się myśleć o tym, co nas czeka na końcu – przy pomyśle myślimy o kosztach eksploatacyjnych. Wykorzystujemy innowacyjne i nowoczesne rozwiązania, ale jesteśmy też mocno związani ekonomią projektu, która stawia dużo ograniczeń.

O gotowym produkcie

Nasze osiedle to projekt wielofunkcyjny i zróżnicowany. Zarówno w sensie architektonicznym, jak i w zależności od potrzeb – od żłobka po dom seniora. Zbudowaliśmy wielopokoleniową społeczność, która ma częsty kontakt ze sobą. Najważniejszą rolą było wprowadzanie życia i kształtowanie oferty, która będzie dostępna dla różnych grup wiekowych, ale – ze względu na lokalizację – ukierunkowana na rodzinę. Postawiliśmy na różnorodność. Projektowała u nas większość znanych śląskich architektów.

Zaryzykowaliśmy, bo kiedy każdy budynek jest inny, to narażamy się na większą ilość błędów. Ale projekt się przyjął, dalej jest realizowany. Przed nami jeszcze kilka istotnych wyzwań. Chętnie dzielimy się też doświadczeniami, bo wydaje nam się, że nasz sukces polegający na holistycznym widzeniu życia, można przełożyć również na inne projekty.


 

Bażantowo z nagrodą dla Osiedla Przyjaznego Rodzinie

Podczas tegorocznych 4 Design Days Bażantowo zdobyło pierwszą nagrodę w kategorii „Osiedle przyjazne rodzinie” w plebiscycie Housemarket Forum Silesia Awards 2017. Organizator plebiscytu – redakcja portalu Housemarket.pl – nagrodził wyłącznie projekty mieszkaniowe, wyróżniające się jakością i nadające nowy wymiar otoczeniu, w którym powstały. Szansę na statuetkę miały przedsięwzięcia, które przyczyniły się do rozwoju miasta i wpisały się w potrzeby jego mieszkańców.

DSC_2345

Wracamy do lokalności

– Centra lokalne powinni tworzyć mieszkańcy danej okolicy – mówił podczas panelu „Centra lokalne – układ przestrzenny i życie społeczne. Kierunki rozwoju miast przyszłości” Krzysztof Lasoń, prezes Millenium Inwestycje.

Dziś rozwój miast dokonuje się nie tyle poprzez rozwój terytorialny, ile przez poprawę tego, co już istnieje. Ten rozwój stymuluje między innymi coraz silniejsza potrzeba tworzenia centrów lokalnych – miejsc codziennych kontaktów członków małych społeczności. Takich miejsc wciąż brakuje w polskich miastach, a uczestnicy panelu „Centra lokalne – układ przestrzenny i życie społeczne. Kierunki rozwoju miast przyszłości” zastanawiali się, jak je tworzyć.– Centra lokalne powinni tworzyć mieszkańcy danej okolicy.

DSC_2216

– W Bażantowie funkcję centrotwórczą pełni Centrum Handlowe. Około 80 proc. jego najemców, to mieszkańcy osiedla, a więc ludzie, którzy najlepiej znają potrzeby lokalnej społeczności – mówił podczas panelu Krzysztof Lasoń dodając, że nie chodzi wyłącznie o dostarczenie podstawowych produktów czy usług, ale także o zaspokajanie potrzeb wyższego rzędu, wskazując na przykład działającej w ramach Centrum Handlowego Bażantowo galerii sztuki.